Od ziela do papierosa

Przez wiele lat tak bardzo przyzwyczailiśmy się do formy papierosa, że trudno wyobrazić nam sobie, że mieszanka tytoniowa, jaką znamy, musi przejść bardzo długą drogę, zanim zacznie przypominać końcowy produkt. Drogę od ziela do papierosa.

Tytoń jest rośliną pochodzącą z Ameryki Północnej. Należy do rodziny psiankowatych i jest dość wymagający w uprawie. W dawnych czasach nie stosowano jednak celowych upraw, a jedynie pielęgnowano to, co wyrosło samo. Z czasem, gdy popularność tego ziela coraz bardziej rosła, zaczęto planować stworzenie plantacji, które łatwiej było kontrolować i zawiadywać uprawą. Pierwsze powstały na terenach odkrytych przez Krzysztofa Kolumba, a następnie na obszarach położonych w basenie Morza Śródziemnego. Obecnie największe plantacje tytoniu znajdują się w Brazylii, Chinach oraz w Indiach. Duża część tytoniowego ziela pochodzi również z Malawi, USA, Turcji i Zimbabwe. W Polsce także uprawia się tę roślinę, choć, ze względu na jej ciepłolubność, możliwe jest uzyskanie tylko tych mniej wymagających gatunków.

od ziela do papierosa

Jak powstaje tytoń – daleka droga od sadzonki do papierosa

Pierwszy etap – wysiew i zbiór

Nasiona tytoniu są bardzo małe. Szacuje się, że w jednym gramie znajduje się ich aż 12 tysięcy! Przed wysadzeniem, miesza się je z wodą, a dopiero później sadzi w specjalnie do tego przeznaczonych pojemnikach. Gdy sadzonki osiągną 16 – 18 centymetrów, przesadza się je do gruntu. Zabieg ten jest wymagany, ponieważ tytoń potrzebuje dla siebie dużo przestrzeni. Roślina ta może osiągnąć nawet 2 metry wysokości. Do zbioru gotowa jest po około 2 – 3 miesiącach.

Należy pamiętać, że tytoń jest rośliną wymagającą w uprawie. Należy jej troskliwie doglądać na każdym etapie wzrostu.

Zbiory odbywają się w kilku etapach. W pierwszej kolejności zbiera się rośliny najmniejsze, które najszybciej dojrzały, te, znajdujące się bliżej ziemi. Żniwa są żmudnym procesem, który wymaga sprawności i delikatności, dlatego nadal, mimo postępu technologicznego, odbywają się najczęściej ręcznie. Tylko na niektórych plantacjach w Ameryce i w Europie używa się nowoczesnych maszyn.

Tytoń musi dojrzeć

Następnych etapem pozyskiwania tytoniu jest jego suszenie. W tym czasie roślina, w zależności od odmiany, nabiera charakterystycznego koloru i aromatu. Następnie, po okresie fermentacji, liście są selekcjonowane i pakowane w osobne partie w zależności od wielkości, koloru i dojrzałości. Na dalszych etapach sprawdza się wysuszoną mieszankę i eliminuje niepożądane elementy, takie jak pył czy żyłki nerwowe liści (tak zwane żyły tytoniowe). Bardzo ważne jest również utrzymanie odpowiedniej temperatury i wilgotności zebranych liści. Wszelkie wahania mogą spowodować zepsucie tytoniowej kompozycji.

Ta dokładna selekcja i komponowanie mieszanki nazywa się blendowaniem. Od jakości uzyskanego połączenia uzależniona jest cena sprzedaży tytoniu. Jest to prawdziwa sztuka i zajmują się nią najbardziej doświadczeni tytoniowi wyjadacze.

od ziela do papierosa

Od ziela do papierosa – jak powstaje krajanka tytoniowa?

Jeszcze tylko kilka kroków dzieli nas od wytworzenia klasycznej mieszanki tytoniowej, która trafi do papierosa. Dla potrzeb transportu liście tytoniowe prasuje się, by utrzymać odpowiednią temperaturę i wilgotność. Zanim jednak zostaną wykorzystane jako tytoń do fajki czy papierosów, muszą odzyskać swoją dawną formę. W tym celu należy je nawilżyć. Na tym etapie ziele „odżywa”, na nowo zyskuje swój aromat, kształt oraz elastyczność. Gdy to się stanie, susz trafia do specjalnej krajalnicy, gdzie odbywa się jego szatkowanie. Dzieli się go na drobne włókna, z których powstaje krajanka tytoniowa. Po rozdrobnieniu trafia ona do Magazynu Krajanki Tytoniowej, gdzie czeka na dalsze etapy produkcji papierosów.

Trudna sztuka mieszania

Uprawa tytoniu należy do trudnych. Z kolei tworzenie mieszanek tytoniowych jest sztuką samą w sobie i wymaga ogromnego doświadczenia i wiedzy. Warto pamiętać, że gotowy tytoń składa się najczęściej z kilku, a często nawet z kilkunastu blendów. W dawnych czasach jeszcze zanim plantacje przejęły wielkie koncerny tytoniowe, przykładano szczególną wagę do selekcji mieszanek oraz do dokładnego oznaczania, skąd pochodzą zmieszane blendy. Obecnie produkcja przebiega znacznie szybciej, ale też z mniejszą dbałością o szczegóły, na które na ogół nie ma już czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *