Papierosy bezdymne – rewolucja w paleniu

Modyfikacje są potrzebne w każdej dziedzinie życia gospodarczego. Bez wprowadzenia innowacji firmy pozostają w tyle, tracą klientów, nie mają szans na rozwój biznesu, zmianę świata. Dlatego też rewolucje są nieodzownym elementem ludzkiego życia. Jest to szczególnie istotne w branży tytoniowej. Palacze coraz bardziej zdają sobie sprawę z negatywnych aspektów związanych z uzależnieniem. Docierają do nich wciąż nowe kampanie dotyczące szkodliwości nałogu. Dostrzegają również niekorzystne aspekty dotyczące własnego zdrowia. Dlatego też przedsiębiorstwa działające w branży uczestniczą w nieustannym wyścigu dotyczącym wprowadzenia produktu, który zmieni rynek tytoniowy. Jednym z nich są papierosy bezdymne, które z założenia mają być bardziej przyjazne dla konsumenta. Czy mamy przed sobą rewolucję w paleniu?

Papierosy bezdymne – co to takiego?

Papierosy bezdymne pachną jeszcze świeżością laboratorium przemysłu tytoniowego. Bardzo wiele osób utożsamia rozwiązanie z bardzo popularnymi papierosami elektronicznymi. Jednakże między alternatywami są istotne różnice. Innowacyjne wyroby pozbawione dymu to połączenie e-papierosów i zwykłych.

Papieros elektroniczny a bezdymny

Porównywane wyroby postały z myślą o osobach, które nie potrafią zrezygnować z palenia i poszukują sposobu pozwalającego uchronić ich organizm przed wdychaniem rakotwórczych substancji. Wskazane opcje są podobne, ale wykorzystują zupełnie inne technologie warunkujące ich działanie. W przypadku e-papierosów dochodzi do wdychania związków, które wydostają się z ogrzewanego roztworu inhalacyjnego. Składnikiem preparatu jest najczęściej glikol propylenowy, gliceryna roślinna, nikotyna oraz ciekawe kompozycje zapachowe. Substancja przechowywana jest w specjalnych kartridżach. Proces spalania przyczynia się do powstawania aerozolu, który dostaje się do organizmu użytkownika.

Papierosy bezdymne wykorzystują rozwiązania zwykłych papierosów i tych elektronicznych. Konstrukcja jest podobna. W tym przypadku również wydostaje się aerozol. Jednakże nowatorskie rozwiązanie ma liquid niezawierający nikotyny. Substancja pochodzi ze specjalnie zmodyfikowanego suszu tytoniowego. Działanie polega na tym, że roślina nie jest poddawana spalaniu, lecz podgrzaniu do temperatury osiągającej wartość 320 stopni Celsjusza. Proces doprowadza do tego, że nie dochodzi do powstania dymu tytoniowego. Rezultatem wynalazku jest emisja pary z nikotyną. Twórcy innowacji przekonują, że zastosowanie tego produktu pozwala na przeniknięcie do płuc palacza, o 90 procent mniej związków smolistych ze względu na brak procesu spalania. W ich przeświadczeniu ryzyko groźnych chorób jest także niższe niż przy używaniu tradycyjnych papierosów.

papierosy bezdymne

Papierosy bezdymne różne warianty rozwiązania

Nowe rozwiązanie mające na celu zrewolucjonizowanie rynku papierosów wykorzystuje różne warianty technologiczne. W Polsce znana jest opcja działająca na zasadzie wkładów tytoniowych, które zawierają dwa filtry owinięte otoczką papierosową. Jest to technologia IQOS uchodząca za klasyczną formę papierosów bezdymnych. Wymienia się również alternatywę określaną jako Ploom Tech. W tym przypadku proceder przebiega w kilku fazach. Na początku ma miejsce podgrzanie substancji znajdującej się w kartridżu. W dalszej kolejności płyn jest przemieszczany przez kapsułkę, która zawiera tytoń. Hybrydowa metoda określana jako iFUSE także przebiega dwustopniowo. Różnica jest taka, że przez tytoń nie jest przepuszczany płyn, tylko powstający z niego aerozol.

Innowacyjne papierosy bezdymne są efektem wieloletnich prac naukowców. Przeszły one wiele badań klinicznych i nieklinicznych. Rezultatem tych działań jest rozpowszechnienie informacji, że papierosy wyposażone w liquid bez nikotyny są mniej szkodliwe niż tradycyjne papieroski wytwarzające relaksujący dymek. Jednakże wyniki tych badań podlegają dalszej kontroli i weryfikacji przez niezależne instytuty badawcze. Czy papierosy bezdymne przyniosą wielką rewolucję w paleniu? Nie wiadomo. Jednakże najlepszym testem jest rzeczywistość i praktyka, a na nią musimy jeszcze trochę poczekać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *